KraviHora 2018

RC-Szczecin.pl


Linki do stron modelarskich:

Aeroklub Szczecinski main page
F5J Logo
AS Sekcja Modelarska


Ustawienia aparatury dla szybowców termicznych F5J - podstawy.



         Aparaturę można ustawić na wiele sposobów. Można tak, żeby pomagała pilotowi i minimalizowała możliwość popełnienia błędu, ale można i tak, że opanowanie wszystkich ustawień jest bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Istotnym jest aby ustawienia miały jakąś logikę, były łatwe do zapamiętania i obsługi i łatwe dla dalszej rozbudowy.


Nasze „Szczecińskie” ustawienia bardzo mocno wykorzystują fazy lotu (flight modes) i równie mocno drążek gazu. Nie jest istotne w jakim „Mode” aparatury nauczyłeś się latać chodzi o ogólne zasady i całość ustawień. 


Stare zasady ustawiania aparatury mówią, że jeśli cokolwiek jest „na przełącznikach” to powinno się używać przełącznika po tej samej stronie co kontrolujący daną funkcję joystick.  Np. jeśli latamy w Mode 2 to fazy lotu, w których decydujemy jak powinien zachowywać się lewy drążek powinny być na switchach po lewej stronie. Dla tych co latają helikopterami 3D w mode 2 to oczywiste – niestety dla tych co uczyli się latać tylko samolotami tak oczywiste już nie jest.


Fazy lotu (flight modes).


    Istotną cechą faz lotu są ich priorytety. Faza lotu o wyższym priorytecie ma pierwszeństwo i całkowicie zasłania fazę lotu o niższym priorytecie. 


Używam następujących faz lotu:


- NORMAL

- START

- LANDING

- SPEED

- THERMAL


Najwyższy priorytet ma faza NORMAL a najniższy faza THERMAL. Oznacza to, że nawet jeśli jest włączona faza np. SPEED to wybranie przełącznikami fazy NORMAL powoduje całkowite przejście do fazy NORMAL. Dodatkowo trzy pierwsze fazy są na tym samym trzypołożeniowym przełączniku więc zarówno priorytety jak i sam „switch” zabezpiecza przed uruchomieniem dwóch faz naraz. Wyjątkiem są tu fazy SPEED i THERMAL, które dają się uruchomić jedynie w połączeniu z fazą NORMAL. 


Co się dzieje w poszczególnych fazach? O tym poniżej. Jeszcze raz powtórzę – bardzo mocno wykorzystuję drążek gazu – latam w Mode 2 więc jest to lewy joystick poruszany „do i od siebie”. Tu mała dygresja ale bardzo istotna. O tym co jest po której stronie drążka decydujesz Ty. Ja latam również helikopterami w 3D więc u mnie drążek gazu u góry (od siebie) oznacza maximum czegoś – max. hamulca (butterfly), max. wychylenia klap w termice czy max. gaz silnika przy starcie. W Niemczech bardzo popularny jest układ odwrotny gdzie drążek u góry oznacza minimum a posuwając drążek w kierunku „do siebie” zwiększamy np. wychylenie klap. To którego systemu będziesz używał, drogi Czytelniku, nie ma specjalnie znaczenia ale polecam nasz sposób. Jest po prostu łatwy do opanowania i możliwy do użycia również jeśli będziesz chciał kiedyś polatać helikopterami 3D (z łopatami o zmiennym skoku). No i jadąc samochodem naciskam hamulec lub naciskam gaz więc hamowanie butterflyem jest równie naturalne jak hamulec w aucie.


Cokolwiek by się nie działo z przełącznikami, w jakimkolwiek bym nie był „flight mode” drążek gazu „do siebie” oznacza NORMAL czyli wszystkie lotki, klapy itd. Są w położeniu neutralnym – wytrymowane do normalnego lotu. 


NORMAL – faza lotu, która wręcz musi być w każdym modelu, to są podstawowe ustawienia czyli wszystkie powierzchnie sterujące w położeniu neutralnym. Nie ma możliwości użycia silnika, butterfly itp. Działają miksery lotki->klapy i wysokość->klapy+lotki (snap flap).


START – jedyna faza w której możliwe jest uruchomienie silnika. Gaz jest na lewym drążku (J3) ale… w dolnym położeniu drążka silnik kręci się na minimalnych obrotach. To jest ściśle związane z zasadami F5J – silnik może pracować tylko przez 30 sekund a raz wyłączonego silnika (np. po 5 sek) nie można już uruchomić. (Tak działa Altis i wynika to z przepisów klasy F5J). Żeby się zabezpieczyć przed własną nieuwagą, o którą łatwo w emocjach związanych ze startem w towarzystwie kilkunastu innych szybowców jedyną możliwością włączenia/wyłączenia silnika jest przełącznik od „flight mode” dla fazy „START”.  Tuż przed startem przesuwam drążek (J3) gazu na max do przodu i w momencie syreny startowej switchem (u mnie SE – dół) włączam START. Silnik się uruchamia, mogę sterować gazem (J3) ale nawet po przypadkowym zjechaniu do minimum silnik się nie wyłączy – będzie się kręcił na minimalnych obrotach. Wyłączy go albo Altis po 30 sekundach albo ja muszę świadomie wyjść z START mode. 

W tej fazie nie działają inne fazy lotu. Nie można uruchomić butterfly, speed czy thermal mode. 


LANDING -  jedyna faza lotu w której mogę uruchomić butterfly. Jak już pisałem butterfly jest aktywowany switchem od LANDING Mode ale przy drążku (J3) w dolnym położeniu wszystkie powierzchnie sterujące są w położeniu neutralnym. Dopiero przesunięcie drążka (J3) od siebie powoduje stopniowe wychylenie klap w dół i lotek do góry. Dodatkowo mam domiksowane wychylenie steru wysokości (SW) w dół. Wychylenie SW jest nieproporcjonalne – używam krzywych – i na początku jest dość duże a przyrost wychylenia maleje wraz ze wzrostem wychylenia klap. W niektórych modelach konieczne jest nawet zmniejszenie wychylenia SW dla w pełni wychylonych klap. Głownie chodzi o to by model nie zadzierał przy wychylaniu klap a zachowywał prostoliniowy lot z minimalną tendencją do przynurkowania. Nie działa „snap flap” ale działa mix lotki->klapy i mam zwiększony zakres wychylenia steru kierunku (SW).


SPEED -  drążek (J3) działa jako kontroler wychylenia klap i lotek do góry. W dolnym położeniu drążka wszystko jest jak w NORMAL. Środkowe położenie odpowiada mniej-więcej optymalnemu (zalecanemu przez producenta) wychyleniu klap i lotek do góry. Skrajne górne położenie to ok. dwukrotnie zwiększone wychylenia. 

Nie da się uruchomić silnika i butterfly. Pozostałe miksery tj. lotki->klapy i „snap flap” działają normalnie.


THERMAL – drążek (J3) działa odwrotnie do SPEED czyli klapy i lotki wychylają się w dół. Optimum jest w środkowym położeniu, w dolnym wszystko jak w NORMAL a w górnym wychylenia są około 2 razy większe od optymalnych.


Dlaczego tak? – Głównie chodzi o to, żeby przełączenie z jednej fazy lotu na inną nie zmieniało charakterystyki modelu (przy J3 w dół). Jednocześnie wykorzystanie drążka gazu np. do butterfly powoduje, że trzymam palce na drążkach i mogę sterować modelem (SK) bez kłopotu i odrywania palców żeby zmienić wielkość wychylenia butterfly. Butterfly na switchu to bardzo karkołomne rozwiązanie a butterfly na rozmaitych sliderach na bokach aparatury jest chyba nawet gorszy. Podobnie jest z fazami THERMAL i SPEED. Mam możliwość płynnej regulacji wychyleń czyli również płynnej regulacji prędkości modelu. Tak, prędkość modelu regulujemy zmianą profilu skrzydła! Czyli wychyleniami lotek i klap w górę  (model leci szybciej) lub w dół (model jest w stanie lecieć wolniej). SW służy tylko do wytrymowania modelu – nie do regulacji prędkości.


Czy Ty też tak musisz? – Oczywiście nie! To wszystko powyżej to wynik naszych (Wieśka i Krzysia) doświadczeń i długich dyskusji jak to coś zrobić.  Jest w tym (jakaś) logika i nam system wydaję się spójny i użyteczny.


Czy to wszystko? -  Nie. Absolutnie nie. Dochodzą różnicowości lotek, ustawienie typu dual rates, wielkości wychyleń poszczególnych powierzchni i milion i trochę innych rzeczy. Chodzi tu bardziej o zasadę jak to ogólnie ustawić.

Powrót do spisu treści

Strona używa „cookies”. Zobacz naszą politykę prywatności. - This website makes use of cookies. Please see our privacy policy for details.

OK